Re: lawenda francuska- co zrobić???

Lawenda francuska nie nadaje się w naszym klimacie do uprawy gruntowej, potrafi całkowicie zmarznąć bodajże przy -7 stopniach. Należy ją uprawiać w donicach, żeby w razie przymrozków wciągać je do pomieszczeń. W dodatku skoro kwitła o tej porze, to była nienaturalnie podpędzona. Na pewno warto ją przyciąć, nawet dość krótko, bo wszystkie lawendy lubią cięcie – odmładza je i zagęszcza.

W gruncie, ale w jak najbardziej slonecznych miejscach, warto sadzić całkowicie mrozoodporną lawendę wąskolistną. Nie wymaga żadnych zabiegów, znosi mrozy -30 stopni, a pewnie i większe. Musi mieć tylko przepuszczalne, dość suche (najlepiej wapienne) podłoże i pełne słońce. Nie należy jej nawozić, bo straci naturalną szarość listków. Jedynym zabiegiem pielęgacyjnym jest właściwie krótkie przycięcie wczesną wiosną. No i można przycinać po przekwitnieniu, wtedy chętniej powtarza kwitnienie jesienią.